Madrid si ribella alla mascherina

Protesta dei cittadini spagnoli con cartelli e cori contro le misure anti-covid adottate dal governo.
In centinaia radunati al grido di “Libertà!”.

Si sono organizzati sui social network, per ritrovarsi in centinaia nel centro della capitale a manifestare contro l’uso della mascherina.

I cittadini spagnoli sono insorti in una manifestazione contro le misure anti-covid adottate dal governo, che ha reso obbligatorio l’uso della mascherina anche all’aperto.

Precisamente in Plaza de Colon a Madrid, sotto un’enorme bandiera spagnola che sventolava al centro della piazza, è andata in scena la protesta che ha visto i numerosi partecipanti radunarsi e al grido di “Libertà!” ed esibendo cartelli con scritto “Non abbiamo paura”, “il virus non esiste” e “La mascherina uccide”.

Molti di loro erano senza mascherina, ovvero proprio l’oggetto principalmente attaccato dai manifestanti stessi.

Avviso di garanzia a Conte e ministri, ma la magistratura archivia

La Procura di Roma comunica la trasmissione al Tribunale dei ministri chiedendone l’archiviazione.
Palazzo Chigi: “massima collaborazione con la magistratura”.

Stando ad una nota della presidenza del Consiglio, come riporta “Agi”, la Procura di Roma ha trasmesso al Tribunale dei ministri gli atti di un procedimento nato da varie denunce provenienti da soggetti di varie parti d’Italia per i reati di epidemia, delitti colposi contro la salute, omicidio colposo, abuso d’ufficio, attentato contro la Costituzione ed attentato contro i diritti politici del cittadino, ovvero gli articoli 110, 438, 452, 589, 323, 283 e 294 del codice penale.

L’avviso di garanzia sarebbe da parte dei Pm di Roma nei confronti del Presidente del Consiglio Giuseppe Conte e dei ministri Luigi Di Maio, Roberto Gualtieri, Alfonso Bonafede, Lorenzo Guerini, Luciana Lamorgese e Roberto Speranza.

La trasmissione medesima, però, è stata accompagnata da una relazione nella quale l’Ufficio della Procuraritiene le notizie di reato infondate e dunque da archiviare”. Dal suo lato, la presidenza del Consiglio ha ritenuto la comunicazione “un atto dovuto in base alle previsioni di legge” e sottolinea che sia il premier che i ministri chiamati in causa “si dichiarano sin d’ora disponibili a fornire ai magistrati ogni elemento utile a completare l’iter procedimentale, in uno spirito di massima collaborazione”.

Lega: sospesi Dara e Murelli per il bonus da 600€

Nessuna legge violata, ma eticamente giusta la sospensione.
Il vero problema restano le modalità di emissione.

Sospesi i deputati leghisti Elena Murelli ed Andrea Dara, per aver percepito il bonus da 600 euro stanziato dal governo in aiuto alle partite iva a causa dell’emergenza covid19.

Dopo un colloquio con il capogruppo della Lega alla Camera, Riccardo Molinari, è arrivata la decisione della sospensione. Più nel dettaglio, come riporta “Italia Oggi”, Molinari ha detto quanto di seguito:

Dopo aver ascoltato e verificato le rispettive posizioni, si conferma il provvedimento della sospensione. Pur non avendo violato alcuna legge è inopportuno che parlamentari abbiano aderito a tale misura e per questa ragione abbiamo deciso e condiviso con i diretti interessati il provvedimento della sospensione.

Lo stesso capogruppo leghista alla Camera, poi, critica l’Inps sostenendo che è incredibile come da marzo ci siano ancora lavoratori che aspettano gli aiuti statali, mentre questi sono stati versati ai parlamentari.

Nel dettaglio la sua critica si è sostanziata come di seguito:

E’ comunque incredibile che i vertici dell’Inps non abbiamo versato ai lavoratori che aspettano da marzo quanto dovuto e che abbiano invece versato a chi non era in difficoltà. In qualsiasi altro paese i parlamentari sarebbero stati sospesi ma il presidente dell’Inps sarebbe stato licenziato.”

Nel frattempo, Il Garante per la protezione dei dati personali ha inviato una richiesta di informazioni all’Inps ed ha aperto una istruttoria in ordine alla metodologia seguita dall’Istituto rispetto al trattamento dei dati dei beneficiari del bonus covid19 per le partite Iva e alle notizie diffuse al riguardo. La commissione Lavoro della Camera sarebbe convocata per domani venerdì 14 agosto alle ore 12:00, quando avverrà l’audizione informale in videoconferenza del presidente Inps Pasquale Tridico.

Lituania: vicina un’altra Chernobyl?

Il Parlamento solleva preoccupazioni sulla sicurezza e denuncia pressioni russe sulla centrale nucleare in Bielorussia.
Già distribuite compresse di iodio in caso di incidente nucleare.

Oggi venerdì 7 agosto 2020, nella prima unità della centrale nucleare bielorussa di Astravyets, inizia il caricamento del combustibile.

Astravyets si trova a circa 50 chilometri da Vilnius, tanto che la centrale è visibile dalla capitale lituana.

Proprio per questo motivo, il governo lituano ha espresso le proprie preoccupazioni in merito ai lavori in corso; secondo la Lituania, infatti, i medesimi lavori sarebbero stati svolti troppo velocemente e mancherebbero le adeguate licenze.

Il sospetto avanzato dalla Lituania è che dietro ci siano le pressioni delle pressioni provenienti dalla Russia; più precisamente, il presidente della commissione parlamentare lituana per la sicurezza nazionale e la difesa, Dainius Gaizauskas, ha dichiarato quanto di seguito:

La Bielorussia al momento potrebbe non essere d’accordo con il lancio della centrale nucleare, ma c’è una forte pressione da parte di una società di energia nucleare russa e pensiamo che nonostante tutto, questo impianto verrà aperto, Proprio a causa della pressione messa dalla Russia.

Non solo. La Lituania ha anche accusato la Bielorussia di aver lanciato l’impianto senza le adeguate prove e di aver violato dei trattati internazionali; queste accuse, però, sembrano non aver preoccupato Alexander Lukashenko, presidente della Bielorussia dal 1994, che le ha respinte senza peli sulla lingua.

Nel frattempo, sono già state distribuite ai residenti delle compresse di iodio da prendere in caso di incidente nucleare e, di conseguenza, il ricordo è inevitabilmente volato alla disgrazia di Chernobyl, quando il 26 aprile del 1986 un errore umano provocò il più grave incidente nucleare mai verificatosi in una centrale.

Płatności elektroniczne, Montanari: “istnieje ukryty cel”

Tak bardzo chciane przez rząd i liberalne siły polityczne, wyeliminowanie gotówki, zostało wyhamowane między innymi przez UE.
Udoskonalenia przedstawiane jako szczepionka na uchylanie się od płacenia podatków, często niosą ze sobą podstępne ryzyko dla społeczeństwa.


(Tłumaczenie Aneta Chruscik)
(Angielska wersja na link – Tłumaczenie Jolanta Micinska-Hercog)
(Włoska wersja na link)

Rząd naciska na wyeliminowanie gotówki, w tym kierunku zmierzają również wydane dekrety, wyznaczając maksymalne progi.

Płatności gotówkowych najpierw na 3.000 euro, potem na 2.000 i ostatecznie na 1.000 euro w przeciągu kilku lat.

Głównym powodem, a przynajmniej tym obwieszczonym, jest dążenie do wyeliminowania oszustw podatkowych. Jednakże UE w jednym z listów z 16 grudnia ubiegłego roku prosi rząd włoski o ostrożność, zaznacza, że wyeliminowanie gotówki już przyniosło negatywne skutki w Hiszpanii i w Grecji. Ponadto spośród siedmiu przedstawionych w liście punktów podkreśla, że aby wyeliminować gotówkę należy zagwarantować kapitał do wdrożenia nowej płatności alternatywnej, wyjaśniając: chcąc wyeliminować gotówkę, należy zwrócić uwagę, aby na obywateli nie spadły koszty wdrożenia nowej formy płatności (czy to prowizje czy zakup urządzeń elektronicznych).

Na koniec UE porusza również kolejną kwestię: Gotówka ma dobry wpływ na poprawne zarządzanie pieniędzmi pomagając we właściwym ich rozumieniu , w konsekwencji sprzyjając kontroli wydatków.

Na ten temat wypowiedział się również Alessandro Montanari, eurosceptyczny dziennikarz oraz autor telewizyjny (jego programy “Lultimaparola” (Rai2),  “La Gabbia” (La7), obecnie na  Rete 4 w “Stasera Italia”), autor książki, która już od tytułu wywołała burzę komentarzy „Euroinomani”, wydaną przez Uno Editori.

General Magazine zapragnął wrócić do tematu i właśnie z Montanari stawić czoła tym dyskusjom, które to zasygnalizował jako pierwszy .

Montanari, czy zgadza się Pan z teorią , że wyeliminowanie gotówki rozwiąże problem oszustw podatkowych?

“Powiedziałbym, że zostanie ograniczony. Fakt, że bez gotówki nie będzie oszustw nie został nigdzie potwierdzony.

Oszustw podatkowych z wielkim kapitałem, które generują niedobory w kasach państwowych.”

Pan, jako jeden z pierwszych, jeśli nie jako pierwszy, wskazał punkty krytyczne w wyeliminowaniu gotówki: może nam Pan o tym opowiedzieć?

 „Pomińmy za i przeciw , które wszyscy już znamy, porzućmy również możliwość blackoutu (który co prawda powinniśmy mieć na uwadze, wiedząc, że wprowadziłby nas w chaos), odłóżmy również na bok kwestię kosztów, w sprawie których interweniowała już UE o czym już wspomniałeś. Zacznijmy od takich rozważeń: gotówka i karty są środkami płatniczymi, ale jedno jest wartościowe samo w sobie, natomiast drugie jest tylko środkiem płatniczym, które tak właściwie – spójrz na karty kredytowe – nie są w stanie oszacować z rachunku oszczędnościowego wartości niezbędnej do zakupu wybranego przez nas towaru.”

Do czego Pan zmierza ?

Zastanówcie się nad tym, co oznacza zdematerializować pieniądze? Jaki wpływ miało by to na nasze przyzwyczajenia i na nasz styl życia, a jeszcze bardziej na styl życia przyszłych pokoleń, tych którzy jako dzieci i jako młodzi ludzie, nie mieli do czynienia, tak jak my  z gotówką .Rzadko o tym myślimy, ale gotówka prowadzi prawie automatycznie do oszczędności i do odpowiedzialnych konsumpcji. Na przykład, gdy płacisz gotówką, kupujesz towar tylko wtedy gdy masz wystarczająco dużo pieniędzy aby go kupić i jeśli je masz w tym momencie. Wszyscy z mojego pokolenia, już od dziecka byli uczeni oszczędności poprzez bardzo prosty eksperyment dotykowo wizualny, czyli bardzo materialny i zrozumiały dla każdego. Dziadkowie, którzy dawali nam pieniążki, dawali nam też skarbonkę. Jeśli ktoś dawał ci prezent, tam wkładałeś pieniądze . Tam je gromadziłeś , tak jak uczyli nas tego dorośli, aby później móc kupić, samemu, zabawkę, o której marzyłeś. W taki sposób oszczędzałeś, tydzień po tygodniu, małe wyrzeczenia po małych wyrzeczeniach, aby móc pójść, triumfujący i podekscytowany, do sklepu i kupić tak bardzo upragniony rower, nabywając w ten sposób swoje pierwsze i pouczające doświadczenie odpowiedzialnej konsumpcji. Dodam, że to wyczerpujące oczekiwanie miało jeszcze jedną wartość: uczyło nas pragnąć i wybierać pragnienia ,odrzucając te zbędne, niepotrzebne i poza naszym zasięgiem”.

I to wszystko zaginie poprzez płatności elektroniczne ?

Jeśli mówimy o pedagogice, o dzieciach, które staną się młodzieżą a potem dorosłymi, ja myślę, że tak: zaginie nieodwracalnie.

Kolejnym pokoleniom, znosząc gotówkę, nie będziemy mogli dać do ręki  monet czy banknotów do włożenia do skarbonki.  Niemożliwe będzie  również wytłumaczenie, że moneta równa się lód na patyku, banknot to deser lodowy, natomiast kilka takich banknotów może magicznie zamienić się w rower. Będziemy musieli poczekać aż dorosną, aby jako młodym ludziom dać do ręki kartę, która niestety będzie debetowa jak również kredytowa (zobaczycie sami czy tak nie będzie…). Ta karta dla niego nie będzie miała wartości, zgromadzonej w czasie, lecz będzie kluczem do bezpośredniej i nieograniczonej konsumpcji. Dzieci już nie będą musiały pragnąć, mieć wyrzeczenia i oszczędzać. Być może będą tylko kwestionować własne pragnienia, selekcjonować i odrzucać, będą mogły kupić wszystko to co zechcą w momencie gdy czegoś zapragną, wciskając jeden przycisk siedząc na kanapie. Aby dokonać zakupu nie będzie nawet konieczne przelać całą wartość. Karta kredytowa działa bowiem na zasadzie, że kupujesz w momencie kiedy czegoś zapragniesz, natomiast pieniądze dajesz później. Poprawię się, pieniądze „znajdziesz” potem. Mówię „znajdziesz”, ponieważ ten system, wydaje się, że został stworzony z myślą aby nas zadłużyć. Osoby zadłużone mogą powiedzieć mniej razy „nie”, niż ci którzy mają oszczędności. Można przewidzieć na przykład, że aby zrekompensować swój wysiłek i pomysłowość są zmuszeni przyjąć niegodne wynagrodzenia, jeśli nie wręcz upokarzające. Mówiąc innymi słowy, im bardziej się zadłużysz tym bardziej będziesz podatny na szantaż i bardziej potulny. Jest to nieuniknione. Czy to jest powód, że systemowi tak bardzo podoba się wyeliminowanie gotówki?”